A kiedy noc otula swą ciszą dom, zapach ciasta unosi się w powietrzu i nie słychać już tuptania małych nóżek - to siadam przy kuchennym stole, który zamienia się w mini-pracownię... A wszystko to, co stworzę, zaprezentuję Wam tutaj. I zapewniam - z jedzeniem to nie będzie miało za wiele wspólnego. Zapraszam.

22 stycznia 2013

Taca. Old french graphic.

Chyba nadszedł czas na przebudzenie z zimowego snu...NICNIEROBIENIA.
Chociaż aura za oknem zimowa, nawet na Zielonej Wyspie...
Ale coś tam tworzę, powoli, niespiesznie...


Taca...
Bielona, przecierana, mazana czarną farbą i z grafiką...
Moja ulubiona grafika - old french graphic :) 








A w planach wykorzystanie nowych serwetek...Decoupage.
Ale konkretów brak :) Jak tylko coś wymyślę, to się tu pojawię.
Do szybkiego napisania.

13 komentarzy:

  1. Świetna taca! Bardzo fajna ta grafika i fajnie, że tak wyraźnie wyszła :) ja jeszcze wciąż ćwiczę z transferem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też próbuję różnych metod :) Ta wyszła całkiem dobrze, ale trochę czasu jej poświęciłam :)

      Usuń
  2. Super ta twoja taca. Hmmm, trzeba też pomyśleć o jakiejś fajnej tacy, tego nam brakuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Takich "przydasiów" nigdy nie za wiele w domu :)

      Usuń
  3. Magdaleno... wspaniale TWORZYSZ...
    Czy opisujesz gdzieś krok po kroku jak coś robisz?
    Jeśli nie, to odpowiedz mi proszę na pytanie jak taki napis "nakłada" się np. właśnie na tace?

    Będę Ci wdzięczna za odpowiedź.

    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko - dziękuję za miłe słowa! Nadruki robiłam metodami prób i błędów :) Opiszę Ci pokrótce:
      1. Napisy, grafikę drukuję na papierze śniadaniowym, na zwykłej drukarce. Papier im gorszy do wypieków, tym lepszy do drukowania, tzn. im mniej papier ma powłoki nieprzywierającej tym lepiej. Próbowałam drukować na papierze śniadaniowym, który był za śliski i napisy nie trzymały się, tylko rozmazywały. Drukuję napisy normalnie, tzn nie w "lustrzanym odbiciu", jak to się zwykle robi.
      2. Wydrukowany napis wycinam lub wydzieram i lakieruję go delikatnie lakierem do włosów. Ważne, żeby lakier nie był mokry, tzn. żeby utrwalał a nie moczył nam grafiki. Lakieruję kilka razy. Musi dobrze wyschnąć.
      3.Stronę niezadrukowaną smaruję delikatnie klejem i naklejam na wybrany przedmiot. Używam klejów do decoupage. Wyrównuję powierzchnię przez serwetkę lub papierowy ręcznik.
      4. Lakieruję całość lakierem do drewna kilka razy.
      Nie jest to metoda łatwa bo trzeba sporego wyczucia i uważności, żeby grafika się nie rozmazała. Niestety nie dysponuję inna drukarką i musiałam poszukać swojego sposobu na grafikę :)
      Mam nadzieję, że chociaż troszkę pomogłam :) Jeśli nie, to proszę pytać...
      Pozdrawiam. Magda



      Usuń
  4. Dziękuję Ci bardzo Magdaleno :)
    W razie jakichś pytań zapewne nie będę się krepować :)

    Pozdrawiam i życzę owocnych prac :)
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna taca. Transfer rewelacja. Mam ochotę od dłuższego czasu na podobną. Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) Idę zajrzeć do Ciebie...

      Usuń

Podziel się swoją opinią. Dziękuję.